GRY

30 listopada 2015

5 powodów za kupowaniem w second handach

Nie od dziś wiadomo że jestem fanką sh, i czesto tam kupuje :) może już nie tak jak np 2 lata temu ale mimo to co jakis czas dla zasady odwiedzę któryś z moich ulubionych ciuchaczy :D
Stąd tez pomysł na dzisiejszy wpis :) dla których którzy nie sa do końca przekonani - moze moje 5 powodów "za" takimi sklepami Was przekona :)
Chociaż jestem w stanie zrozumiec że niektórzych brzydzi " noszenie ciuchów " po kimś :) 
ale myślę że w dzisiejszych czasach to nie to co kiedys.. w końcu po coś te pralki i środki odkażające wymyślili :)

1. Kupując w sh a nie w sieciówkach możecie być pewne że nie spotkacie na ulicy osoby ubranej identycznie jak Ty ( jak to czesto bywa w małych miejscowościach gdzie każdy kupuje w tych samych sklepach ). 


2. Można zaoszczędzic sporo pieniędzy oraz zdobyć naprawdę świetne ciuszki małym kosztem.

3. Nic tak nie satysfakconuje jak świadomośc "wygrzebało" się markowy ciuch i to w dodatku za grosze!

4. Kupując używane ciuchy można bez żalu je przerobić - nawet jeśli się nie uda lub wyjście cos nie tak to przecież 3 zł za bluzkę to nie dużo ? lepiej zniszczyć taką za 3zł niż za 100 :)

5. Łatwo obliczajac zamiast wydać 50zł na zwykłą bluzkę w sieciówce możecie za to mieć np 10 innych bluzek równie fajnych lub nawet i wiecej :) wszystko zależy od danego sh :) a moze się poszczęści i się trafi na perełki za 1zł? nic tak nie cieszy jak bluzka kupiona za grosze a do tego naprawde ładna :)

Ja sama chodząc jeszcze do liceum miałam raz sytuacje że kupiłam bluzkę bodajże firmy Top Shop ? za jakieś 3zł :D i kilka dni później skojarzyłam że moja koleżanka z klasy ma identyczną tej samej firmy.. tyle ze ona kupiła ją rok wcześniej za 60zł a ja ? no widzicie jest różnica :D
a tym bardziej że po kilku dniach przestała mi sie podobać więc strata 3zł nie uszypliła mego portfela ;)
Dodam jeszcze że kiedyś często ludzie komplementowali moje ciuchy akurat te które dorwałam w ciuchlandach - oczywiście komuś obcemu się nie przyznawałam :D
Raz nawet goniła mnie pewna kobieta bo chciała zapytać gdzie kupiłam sukienke którą miałam na sobie (była to długa letnia sukienka w kwiaty bez ramiączek ).

Dodam jeszcze że dużo znanych blogerek zaczynało sie właśnie ubierać w tego typu sklepach - fajne rozwiazanie gdy ktos nie ma stałego dochodu przeznaczonego na kupowanie szmatek :)

A Wy laskii ? jakie macie doświadczenie lub też opinie w tym temacie ? :d Warto czy nie warto ? :D




49 komentarzy:

  1. lubię SH :) najczęściej kupuję spodnie :D poklikałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja tez własnie czesto kupuje spodnie :)

      Usuń
  2. Dziękuję za obserwację, ja tez już dołączyłam :* Poklikałam w linki ! Pozdrawiam Cieplutko :*

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com Odpowiadam na każdą obserwacje i propozycje wejść w linki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ok super bardzo mi miło!! dzieki D:

      Usuń
  3. Jestem za ;)
    http://modoemi.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam sh!:)
    Pytalas o wspólna obserwacja,ja już obserwuje kochana!:)

    OdpowiedzUsuń
  5. ja lubię kupować w sh, ale często po prostu nie potrafię nic ciekawego wyszukać, tym bardziej cieszę się podwójnie jak w końcu cos znajde haha :D/Karolina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja mam tak samo jak znajde cos fajnego :P

      Usuń
  6. Dwa lata temu w wakacje byłam na każdej dostawie w swoim mieście. Szalałam i miałam wielką radochę gdy znalazłam coś świetnego za grosze. Jednak w te wakacje jakoś entuzjazm mi przeszedł. Znacznie więcej osób zaczęło odwiedzać sh i bardzo dużo kobiet zachowuje się jakby ledwo co wyszły z buszu. Wyrywają sobie ubrania, wyzywają, potrafią dać z łokcia i to tylko po to by dorwać szmatkę za 5zł. ;)
    Pozdrawiam!
    Geek of books&serials&films

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiesz co w takie normalne dni ludzie zachowuja sie raczej normalnie :D chociaz sama pamietam jak raz poszlam na ciuchacza jak wszystko bylo po 1zł... to jak w ulu jakims :D ale wiesz nie poddawaj sie tak łatwo :D

      Usuń
  7. Bardzo lubię grzebać na ciuszkach <3

    OdpowiedzUsuń
  8. kocham sh chyba bardziej niż zwykłe sklepy :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo bardzo fajny post. Cudny blog. Może obs/obs jeśli nie masz nic przeciwko ? Zapraszam do mnie :) karolinyjia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Kiedyś brzydziłam się nawet wejść do takiego miejsca, a teraz najchętniej bym stamtąd nie wychodziła :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a to czemu tak zmieniło Ci się podejście ? :D

      Usuń
  11. Szczerze ci powiem, że jeszcze nigdy nie kupowałam w second handzie, ale chyba zacznę tam zaglądać.

    Zapraszam do mnie
    chocolate-dreamsss.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Można trafić na wiele ciekawych rzeczy uważam.Poklkane

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja uwielbiam SH! Oczywiście nie ma porównania do zakupów w nornalnym sklepie, bo nie zawsze w SH znajdziemy coś, co rzeczywiście można nazwać perełką. Zakupy w nich robię przynajmniej raz w miesiącu i szczerze mówiąc czasami trafię na coś ekstra a czasami wychodzę z pustymi rękami, ponieważ coś co mi się podobało nie było w moim rozmiarze :<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. noo masz racje czesto trudno znależc coś fajnego :D ja tez wychodziłam nie raz z pustymi rękami.. :D

      Usuń
  14. Jestem zwolenniczką lumpeksów, ale coraz ciężej mi coś tam znaleźć dla siebie :(

    OdpowiedzUsuń
  15. Z chęcią pomogłam ci w kliknięciach ! :))
    Zapraszam do obserwacji mojego bloga ---> odwdzięczam się tym samym :))

    http://oleksandrix.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja nigdy nie odwiedziłam sh ale zamierzam to zrobić :) Ciekawy i pomysłowy post!
    Nominuję cię do LBA, napisz u mnie w komentarzu czy się zgadzasz :)
    http://artisanima.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje!!! <3 bardzo mi milo D:DD

      Usuń
  17. Wiele ciekawych rzeczy znajduje w second handach! Świetny post!
    Zapraszam do siebie! #MARYCHRISTMAS to moja świąteczna seria postów. Pierwszy z nich już na blogu.life-that-inspired.blogspot.com Zapraszam do obserwacji! :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Hej :) Kocham sh jestem tam conajmniej raz w tygodniu i niestety ale moja szafa przy każdym otwarciu "wybucha ciuchami".Często nawet nie poznaję ciuchów które mam w szafie ;)
    Pozdrawiam-margaret-blogg.blogspot.com- NOWY POST O KOSMETYKACH INDYJSKICH-ZAPRASZAM

    OdpowiedzUsuń
  19. kocham SH, łażę, szukam, znajduję i ... moja szafa pęka :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha widze że masz podobnie jak ja :D

      Usuń
  20. Warto wybierać tego typu rozwiązanie :)
    Sama też korzystam z SH :) Czasem można wyszukać fajne perełki :)

    Pozdrawiam, Ila :)
    http://ilonakasprzycka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  21. lubię sh i często tam kupuję te typowe perełki :) problem w tym, że tam też często specyficznie śmierdzi i można niechcący znaleźć coś super mega fajnego, a zniszczonego ... (i rozczarowanie :D). Czasem też ceny są z kosmosu, a na dniach z najniższą ceną nie ma totalni nic w małych rozmiarach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No wiesz to chyba zależy :D ja w sumie w te dni co jest cena najniższa kilka razy upolowałam fajne szmatki :P

      Usuń
  22. Uwielbiam Sh ;) świetny post <3

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz. Z miłą chęcią zajrzę również do Was!
Jeśli obserwujesz mój blog-poinformuj mnie o tym, na pewno się odwdzięczę :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...